To była zdecydowanie szybka akcja! Wpadłam jakiegoś dnia do Weroniki, miałyśmy w sumie niecałą godzinę, a wiadomo jak to z kobietami bywa... Nie wybrana stylizacja, kawka, pogaduszki i tak nagle zrobiło się 20/30 minut. Na szczęście udało się w ciągu tego czasu zrobić sporo fajnych ujęć. Zawsze uważałam, że spontaniczne sesje wychodzą najlepiej ;) 

Wera też jest zadowolona... Hm, nawet jej twarz zawidniała na moim etui na laptopa, które dostałam w prezencie od Przemka! Łapcie kilka ujęć:

Spontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with WeraSpontaneous with Wera

Pozowała:

Weronika Józwiak