Do tej sesji miałyśmy dwa podejścia. Można powiedzieć, że Alicja przyjechała z sąsiedniego kraju na te zdjęcia, lecz pierwsza próba niestety okazała się niepowodzeniem. Ale może to i lepiej, bo pogoda była okropna! Cały dzień padał deszcz i było strasznie pochmurnie, ciemno i przygnębiająco... Na szczęście szybko znalazłyśmy kolejny pasujący nam termin, który właściwie okazał się tydzień po naszej nieudanej próbie. Ala po raz kolejny przyjechała specjalnie do Poznania na zdjęcia i tak oto wyszły nam takie delikatne cuda:

Soft and sensual with AliceSoft and sensual with AliceSoft and sensual with AliceSoft and sensual with AliceSoft and sensual with AliceSoft and sensual with AliceSoft and sensual with AliceSoft and sensual with Alice
Soft and sensual with Alice

Pozowała:

Alicja Urbańska