Pamiętam tak, jakby to było dziś. Od dłuższego czasu chciałam pożyczyć lustrzankę od Czemka, ale głupio mi było go wtedy prosić. W końcu udało nam się zgadać z dziewczynami i wspólnymi siłami poprosić naszego ufnego przyjaciela o sprzęt. Umiałam już ustawić aparat, przynajmniej tak mi się wydawało, więc trzeba było wziąć sprawy w swoje ręce! Tak otóż pięknego lipcowego dnia wybrałyśmy się przed siebie, wzięłyśmy całą torbę rzeczy i zaczęłam robić zdjęcia! No i mamy pierwsze ujęcia:

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

Może wielu osobom teraz wydawać się do niedorzeczne, ale wtedy zdjęcia wykonywałam obiektywem w pełni manualnym. Nie będę tu się rozpisywać, ale głównie chodzi o to, że ostrość zdjęcia zależała ode mnie, nie od autofocusa, który jest w tej chwili w każdym obiektywie. Może nie uwierzycie, ale wtedy to mi sprawiało największą przyjemność podczas robienia zdjęć... Nie muszę chyba wspominać o pięknościach, które stały przed moim obiektywem. Właściwie to Przemka obiektywem :)

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

My first photoshoot

Sesja oczywiście wyszła spontanicznie, ale pomysły w głowie były od samego początku! Teraz jak patrzę na zdjęcia, to stwierdzam, że niektóre przerobiłabym nieco inaczej, ale i tak uważam, że to jedna z lepszych sesji. Dużo naturalności, mało udawania... 


A pozowały:

Anna Jankowska

Alicja Jacewicz

Sara Steinke

Weronika (Waszka) Waszkiewicz