Pomysł na charakteryzację wyszedł od Ani Woronkowicz, mojej dobrej znajomej, z którą od czasu do czasu współpracuję. Jak widać, Ania spisała się świetnie z makijażem! Niestety, jak to często w świecie fotografii bywa, modelka która miała być fotografowana, w ostatniej chwili zmieniła zdanie, więc musiałyśmy na szybko kogoś znaleźć! Okazało się, że moja współlokatorka była idealną kandydatką. A że w tym dniu wybierałyśmy się razem na domówkę halloween'ową, to Aśka też nie mogła lepiej trafić. Po zdjęciach, jej wizaż wywołał niemałe zainteresowanie wśród przechodniów :) Ze światłem standardowo pomógł CZEMEK. Tłem była moja ściana  w pokoju... Kocham ją! 

Les dues muertosLes dues muertosLes dues muertosLes dues muertosLes dues muertosLes dues muertos